|
Nasze przedsięwzięcie
miało na celu ukazanie lokalnego oblicza wydarzenia o narodowym zasięgu,
jakim były wybory z 4 czerwca 1989 r. oraz jego późniejszych następstw
dla mieszkańców wiejskiej gminy leżącej w granicach województwa
łódzkiego, liczącej około 4 tysięcy osób.
Chciałyśmy wydobyć
na światło dzienne zmiany, jakie zaszły przez 20 lat transformacji
ustrojowej. Ta wielka zmiana zainteresowała nas z perspektywy losów i
doświadczeń poszczególnych członków wspólnoty kleszczowskiej.
Skupiłyśmy uwagę na
tzw. szarych obywatelach, bezimiennych bohaterach przemian, którzy
swoimi ówczesnymi decyzjami współkształtowali rzeczywistość i zarazem
byli przez nią kształtowani. Odwołałyśmy się do ludzi niemal zupełnie
anonimowych - niewidocznych w podręcznikach historii czy w mediach.
Założyłyśmy, że w
1989 r. zaczęła się rodzić świadomość obywatelskości, która polega na
tym, że bierze się odpowiedzialność za coś więcej niż indywidualne
życie, ponieważ pojawia się poczucie, że zależy ono od/wpływa na losy
innych - współobywateli.
Ze względu na
kontekst historyczny i przedział czasowy, rozmowy o pamiętnych wyborach
i 20 latach transformacji ustrojowej, były prowadzone głównie z osobami
pełnoletnimi w momencie wyborów w 1989 r.
Po 20 latach od
symbolicznej daty 4 czerwca 1989 r., niektórzy z nich dochowali się
dzieci oraz wnuków. Głosowanie, w którym wtedy brali udział, a szerzej -
wybory, jakich wtedy dokonali i wir historii, który ich wtedy wciągnął -
wyzwoliło w nich różne postawy. Jedni afirmowali przemiany, co polegało
na braniu spraw w swoje ręce, inni odczuwali rozgoryczenie,
niezrozumienie biegu wydarzeń i sensu zmian, a nawet mogli uważać się za
przegranych. Te skrajności - z wszelkimi możliwymi niuansami postaw i
odczuć mieszczących się na całej skali - przekazali najmłodszym
pokoleniom.
Kapitał ekonomiczny
gminy ukształtował się niewątpliwie na fali przemian politycznych po
1989 r. Odpowiednie położenie, rozwój wydarzeń politycznych i
wygenerowane na ich podstawie zmiany ekonomiczne, doprowadziły do
rozkwit gminy. Tym bardziej może przyciągać uwagę jej ukryty kapitał
społeczny i kulturowy. Dlatego interesujące wydawało się nam ustalenie,
na ile owe zewnętrzne zmiany, choć odczuwalne przez mieszkańców gminy,
przekładają się na ich postawy i nastawienie, czyli: na ile czują się
współtwórcami tych przemian?
|