Liczba odwiedzin


 

 

Kamila Walasiak - rozmowa z wujkiem

Mój wujek nie pamięta konkretnie dnia wyborów. Wie, że były to pierwsze wybory demokratyczne. Głosował na Ryszarda Brzuzego, przedstawiciela "Solidarności" z KWB Bełchatów. "Wydawał mi się najbardziej uczciwy. Był to człowiek młody, mogłem się po nim spodziewać spełnienia obietnic wyborczych". Mój wujek stwierdził, że oczekiwaniu na szykujące się ogromne zmiany towarzyszył wielki entuzjazm. W dniu wyborów słuchał radia, ale raczej z nikim nie rozmawiał. Dowiedziałam się, że w czasie kampanii wyborczej przywożono kandydatów na posłów helikopterem. Na kleszczowskich łąkach wylądował wtedy dziennikarz Grad i szukał tutaj poparcia. Miał spotkania przedwyborcze. Kampania składała się również na rozwieszane plakaty. Mój wujek nazwał to bardziej afiszami. Stwierdził, że były niedopracowane i ręcznie rysowane, ponieważ nie było odpowiedniego sprzętu. Plakaty były wieszane w postaci czarnobiałych odbitek.

Według mojego wujka rzeczywistość na pewno się zmieniła. Kończyła się praca, a nową było dużo trudniej znaleźć. To według niego było najgorsze w nowej rzeczywistości. Mój wujek bierze udział w wyborach w ciągu ostatnich 20 lat, ponieważ uważa, że jest to jego obowiązek. Czuje się obywatelem i chce mieć pewien wkład w rządy w swojej ojczyźnie.

Na pewno za wielki postęp uważa to, że mamy teraz szeroki dostęp do informacji. Sklepy mamy przepełnione towarami różnego rodzaju i nie mamy problemu z kupnem pożywienia czy ubrań. Niektóre pawilony są nawet otwarte w niedzielę. Jednak są również minusy. Głównymi są bezrobocie i trudność w znalezieniu pracy.

 

 



Kamila Walasiak - rozmowa z mamą

Moja mama dorastała w czasie PRL-u. Najbardziej w pamięci utkwił jej fakt, iż bardzo długo stało się w kolejkach do sklepów i było mało towarów na półkach.

Mojej mamie wydaje się, że raczej głosowała w tych wyborach, ale nie pamięta na kogo. Dzień według niej był zwykłym dniem. Moja mama słuchała radia.

Mojej mamie trudno określić czy rzeczywistość się zmieniła, ponieważ w czasie PRL-u była bardzo młoda. Do tej pory stara się uczestniczyć w wyborach, ponieważ chce mieć jakiś swój udział w decydowaniu o swojej ojczyźnie.

Na pewno bardzo zauważalna jest różnica w ilości dostępnych produktów. Za plus moja mama uważa duże postępy technologii i lepszy dostęp do informacji. Za minus problem bezrobocia.

 

                                                                                        

[powrót]

 

 


Autorka zdjęcia (wykorzystanego w nagłówku strony): Kamila Walasiak